Inflacja: co to jest, jak wpływa na Twoje życie + przyczyny

Już niedługo inflacja będzie jak Czarny Lud, którym straszy się dzieci – potwór, który wyciąga Ci pieniądze z portfela. Ale czy inflacja faktycznie jest aż taka straszna? Niektórzy ekonomiści sądzą inaczej.

Agata Jach - Redaktorka HelloFinance
Autor
Redaktorka HelloFinance
9 min

Tematy związane z inflacją nie schodzą z pierwszych stron gazet. Zresztą nie tylko: teraz o inflacji mówią już wszyscy – dziennikarz w telewizji, pani w sklepie i szwagier na weselu. A Ty tylko patrzysz, jak pieniądze znikają z Twojego konta i zastanawiasz się: skąd ta inflacja i kiedy w końcu wyhamuje?

Dlaczego możesz nam zaufać
Informacja o reklamach

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to jest inflacja?
  • Czy da się ją skutecznie obniżyć?
  • Czy są jakieś zalety inflacji?
  • Co to realnie dla Ciebie oznacza, że inflacja wynosi 5,7, czy 15%?

Co to jest inflacja – definicja

Inflacja to wzrost przeciętnego poziomu cen w gospodarce. Skutkiem inflacji jest spadek siły nabywczej pieniądza. 

Powiedzmy, że cena Twojej ulubionej drożdżówki z malinami wzrosła o dwa złote w stosunku do roku poprzedniego – czy to już inflacja? Niekoniecznie! Być może po prostu zdrożały maliny, bo nie było na nie urodzaju (podwyżka sezonowa), Twoja ulubiona cukiernia przeniosła się do bardziej prestiżowej lokalizacji, albo podniosła pensje pracownikom. 

O inflacji mówimy wtedy, gdy ceny rosną powszechnie w jakimś konkretnym przedziale czasowym (zazwyczaj inflację mierzy się w skali roku). 

Gdy ceny rosną – spada siła nabywcza pieniądza. Czyli przykładowo: jeszcze rok temu udawało Ci się zrobić duże zakupy na cały tydzień za 200 zł, a teraz, żeby kupić dokładnie te same produkty, potrzebujesz już 260 zł. Tak działa inflacja. 

Sprawdź, czym jest zdolność kredytowa i jak zwiększyć swoje szanse na pożyczkę!

Poziom inflacji wpływa również na realną wartość Twoich oszczędności. Za 1 000 zł odłożony rok temu, kupisz dziś mniej, niż wtedy. Dlatego warto korzystać z instrumentów finansowych, które niwelują poziom inflacji i sprawiają, że Twoje oszczędności nie tracą na wartości (np. obligacje antyinflacyjne).

Szukasz stabilnych źródeł dochodu?

Sprawdź, w co jeszcze warto zainwestować pieniądze!

Rodzaje inflacji

Ekonomiści dzielą inflację ze względu na przyczynę jej powstania i tempo wzrostu. 

Biorąc za kryterium przyczynę, możemy wyróżnić:

  • Inflację popytową – spowodowaną nadmierną konsumpcją, która prowadzi do niedoboru dóbr na rynku, a w konsekwencji do wzrostu cen. 
  • Inflację podażową (kosztową) –spowodowaną wzrostem cen produkcji, który najczęściej wiąże się z drożeniem surowców (np. ropy naftowej).

Ze względu na szybkość wzrostu, mówimy o inflacji:

  • Pełzającej – do 5% w skali roku
  • Kroczącej –od 5% do 10% w skali roku
  • Galopującej –10% do 100% w skali roku
  • Hiperinflacji – powyżej 100% w skali roku

Obecnie w Polsce mamy więc do czynienia z galopującą inflacją podażową (wywołaną przez wzrost cen surowców, związany z wojną w Ukrainie i pandemią koronawirusa). 

Jak zmierzyć inflację?

No dobrze, ale skąd wiadomo, że wzrost cen jest powszechny (a nie np. sezonowy czy jednorazowy)? Do tego służą wskaźniki inflacji, za pomocą których oblicza się średni roczny wzrost cen. 

W każdym kraju wskaźnik inflacji liczy się nieco inaczej – wszystkie pomiary muszą jednak używać metodologii ustandaryzowanej przez ONZ. Aby uzyskać porównywalne dane w obszarze strefy euro, Europejski Bank Centralny powołał w 1997 roku wskaźnik inflacji HICP – który musi być liczony przez każdy kraj Unii Europejskiej. 

Wskaźnik inflacji CPI

CPI (ang. consumer price index), czyli wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, to najpopularniejsza miara wzrostu cen. W Polsce CPI jest mierzone przez GUS. A jak dokładnie działa?

Wyobraź sobie koszyk produktów i usług koniecznych do funkcjonowania Twojego gospodarstwa domowego w ciągu roku. Właśnie cena takiego wyobrażonego koszyka (koszyk konsumencki) służy do wyznaczenia wskaźnika CPI. 

W skład koszyka konsumpcyjnego wchodzą:

  • Produkty codziennego użytku (żywność, paliwo, prasa)
  • Produkty trwałe (ubrania, sprzęt elektroniczny, samochody)
  • Usługi (wynajem mieszkania, fryzjer, ubezpieczenia) 

W praktyce wygląda to tak: ankieterzy GUS–u regularnie sprawdzają ceny produktów i usług, które znajdują się w koszyku konsumenckim (zawsze te same produkty i usługi, zawsze w tym samym miesiącu). Następnie sumują wartość koszyka i porównują ją do wartości sprzed roku. Na podstawie uzyskanych wartości ustalają stopę inflacji. 

Przykład

Jeśli w roku ubiegłym wartość koszyka konsumenckiego wyniosła 100 zł, a w tym roku za te same produkty i usługi musisz już zapłacić 105 zł – wtedy stopa inflacji wynosi 5%.

Lista towarów i usług, które znajdują się w koszyku konsumenckim, czasem się zmienia – ponieważ odzwierciedla prawdziwe wybory konsumentów. Obecnie w koszyku znajduje się ponad 1 500 pozycji. 

Wskaźnik inflacji HICP

Aby ułatwić porównanie stopy inflacji pomiędzy krajami strefy euro, Europejski Bank Centralny wprowadził w 1997 roku zharmonizowany wskaźnik inflacji HICP. Zharmonizowany – bo każdy kraj musi liczyć go w ten sam sposób. Pomaga to uniknąć luk i dublowania danych, które zdarzają się, gdy każdy kraj liczy inflację według lokalnego wskaźnika. 

Na poziomie każdego kraju inflacja liczona jest przez lokalne urzędy statystyczne (w Polsce przez GUS). 

Dla strefy euro jako całości inflację HICP oblicza Eurostat. Jak to robi?

  • Zbiera dane cenowe – w koszyku konsumenckim HICP znajduje się około 700 towarów. Ankieterzy w każdym miesiącu odwiedzają ponad 200 000 punktów handlowych w 1 600 miastach całej strefy euro. 
  • Przypisuje wagę do każdej kategorii produktu –wydatek wydatkowi nierówny. Przykładowo: odzież i obuwie mają w koszyku konsumenckim wagę 4,94 (a więc wahania ich ceny nie wpływają znacząco na poziom inflacji), a żywność i napoje bezalkoholowe ważą 24,89 – ich cena jest więc bardzo istotna dla wysokości inflacji.
  • Przypisuje wagę do kraju – w zależności od tego, jaki procent całkowitych wydatków konsumpcyjnych strefy euro przypada na dany kraj. 

Sposób liczenia wskaźnika HICP jest więc bardzo podobny do metody obliczania CPI. Czym więc się różnią? W koszyku HICP znajdują się nieco inne produkty, jednak finalna wartość HICP jest zwykle zbliżona do CPI. Zawartość koszyka zależy od wyborów konsumenckich osób na danym obszarze – stąd różnice w zawartości koszyków. 

Inflacja bazowa

Żeby jeszcze trochę skomplikować sprawę – wskaźniki CPI i HICP to nie jedyne sposoby obliczania inflacji. Oprócz tego mamy jeszcze inflację bazową – którą liczy Narodowy Bank Polski. 

Inflacja bazowa ma odzwierciedlać wzrost cen, z pominięciem produktów, których wartość podlega największym wahaniom w czasie. Jak podaje NBP, inflacja bazowa liczona jest zgodnie ze wskaźnikiem CPI, z pominięciem:

  • cen administracyjnych
  • cen żywności
  • cen energii
  • 15% towarów i usług, charakteryzujących się największymi wahaniami ceny.

Zmiany wartości inflacji bazowej na przestrzeni ostatnich miesięcy, możesz prześledzić na stronie NBP.

Przyczyny inflacji – dlaczego ceny rosną?

Zrównoważona inflacja jest naturalnym zjawiskiem w każdej gospodarce rynkowej. Niewielki wzrost cen świadczy wręcz o rozwoju gospodarczym – ludzie zarabiają więcej, firmy mogą podnosić ceny, płacimy większe podatki. No dobrze, ale co w tym kontekście znaczy „niewielki”? 

Europejski Bank Centralny podaje, że niska, stabilna i przewidywalna inflacja na poziomie 2% jest dopuszczalna, a wręcz wskazana dla harmonijnego rozwoju gospodarczego. Jednak obecny poziom inflacji (w Polsce przekraczający 15%) świadczy o tym, że coś „poszło nie tak”. 

Co powoduje inflację?

Niektóre przyczyny inflacji wynikają z naturalnych zależności rynkowych, inne mają podłoże makroekonomiczne – i wiążą się z nieodpowiedzialną polityką walutową państwa. 

GUS wśród najistotniejszych przyczyn inflacji podaje:

  • Podnoszenie cen przez producentów dóbr i usług – handlowcy chcą zarabiać więcej i podnoszą swoje marże. Naturalną barierą przed podnoszeniem cen jest konkurencja. 
  • Wzrost cen za granicą –czyli tak zwany import inflacji. Gdy importowane produkty drożeją, drożeje też krajowa produkcja (bo np. importuje się części i surowce). 
  • Podnoszenie płac (w tym płacy minimalnej) –gdy pracodawcy sektora usług podnoszą płacę, cena ich produktu wzrasta, co bezpośrednio wpływa na inflację. 
  • Nieurodzaj na rynku rolnym – który prowadzi do niedoborów na rynku, a w konsekwencji – do wzrostu cen żywności. 
  • Nieodpowiedzialna polityka monetarna państwa –gdy władze państwowe, zamiast stosować rozwiązania długoterminowe, dodrukowują pieniądze – w konsekwencji realna wartość waluty spada, ponieważ pieniędzy jest za dużo na rynku (a produktów nie przybywa). 

Wysoka inflacja, z którą mamy do czynienia obecnie wynika bezpośrednio z przeciągającej się pandemii koronawirusa i wybuchu wojny w Ukrainie. W wyniku tych dwóch procesów znacznie wzrosły ceny ropy naftowej i gazu ziemnego – przez co zdrożała produkcja, co z kolei bezpośrednio przełożyło się na wzrost cen towarów na sklepowych półkach.

Wpływ inflacji na gospodarkę

Zrównoważona inflacja (utrzymywana na poziomie 2–2,5%) wpływa na gospodarkę korzystnie. Rosną płace, rosną ceny usług, gospodarka się rozwija. Problemy zaczynają się, gdy inflacja przekracza 5% w skali roku. Wtedy mówimy o negatywnych skutkach inflacji.

Społeczne koszty inflacji

Mówiąc najprościej – wysoka inflacja oznacza drożyznę. Gdy Twoja pensja nie rośnie, a z miesiąca na miesiąc rośnie cena wynajmu mieszkania, opłaty za energię, paliwo i produkty codziennego użytku – musisz zacisnąć pasa i stać Cię na coraz mniej. 

To najbardziej oczywisty i odczuwalny dla każdego skutek inflacji. Są też inne, bardziej długoterminowo wpływające na jakość Twojego życia i konsumenckie wybory:

  • Ograniczenie inwestycji –gdy ceny nie są pewne, przedsiębiorcy mniej chętnie dokonują nowych inwestycji, przez co gospodarka rozwija się mniej dynamicznie.
  • Spadek wartości niezabezpieczonych oszczędności –wysoka inflacja to koszmar dla osób, które trzymają swoje oszczędności „w skarpecie” albo na nisko oprocentowanych lokatach. Gdy realna wartość pieniądza spada, mogą tylko bezczynnie patrzeć, jak ich oszczędności zamieniają się w kupkę bezwartościowych papierów.
  • Presja płacowa – gdy pieniądz traci na wartości, chcesz zarabiać więcej – bo codzienne życie drożeje. Jednak w konsekwencji ceny usług rosną jeszcze bardziej – bo przedsiębiorcy chcą zrekompensować sobie koszt wyższych wypłat dla pracowników. To jeszcze bardziej napędza inflację. 
  • Ograniczenie produkcji – gdy jest drogo, ludzie kupują mniej. W konsekwencji produkcja spada, a gospodarka zwalnia. 
  • Koszt zdartych zelówek – w warunkach wysokiej inflacji bardziej opłaca się trzymać oszczędności na lokacie bankowej, albo zainwestować w obligacje antyinflacyjne – słowem, jakikolwiek produkt bankowy, który uchroni Twoje oszczędności przed utratą wartości. Gdy trzymasz pieniądze na rachunku, aby je wypłacić, musisz wybrać się do bankomatu, lub oddziału banku – i w konsekwencji zdzierasz sobie zelówki (co oznacza w praktyce koszty dojazdów do bankomatów, albo podróżowania od sklepu do sklepu w poszukiwaniu tego, który mniej drastycznie podniósł ceny).

Wysoka inflacja w istotny sposób wpływa praktycznie na każdy sektor gospodarki. Mówiąc w bardzo dużym uproszczeniu, przedłużająca się inflacja prowadzi do spowolnienia gospodarczego, ponieważ produkcja spada, przedsiębiorcy ograniczają inwestycje, a ludzie kupują mniej. 

Przeciwdziałanie inflacji

Rząd dysponuje środkami, które w długim terminie obniżają inflację – jednak są to narzędzia, które są bolesne dla dużej części społeczeństwa. Jednym z głównych sposobów na obniżanie inflacji jest podwyższenie stóp procentowych. 

Państwo musi także ograniczyć swoje wydatki i prowadzić bardziej zrównoważoną politykę monetarną (najgorszym sposobem na walkę z inflacją jest dodrukowywanie pieniądza, co prowadzi do jeszcze większego spadku jego wartości). 

Ekonomiści przekonują, że ograniczenie roli państwa w gospodarce pomaga zwalczyć inflację – ponieważ mechanizm rynkowy w założeniu powinien regulować się sam. Prowadzi to jednak do wysokich kosztów społecznych inflacji – ponieważ gdy przedsiębiorcy chcą ograniczyć wydatki, zwalniają pracowników. Szacuje się, że obniżenie stopy inflacji o jeden punkt procentowy, prowadzi do wzrostu bezrobocia o dwa punkty procentowe. 

Podsumowanie: jak zabezpieczyć się przed inflacją?

Większość ekonomistów zgadza się, że umiarkowany wzrost cen jest korzystny dla gospodarki rynkowej. 

Jednak gdy inflacja przekracza 5% w skali roku, wzrost cen jest już odczuwalny dla dużej części społeczeństwa – i prowadzi do gospodarczej stagnacji. 

Niestety najbardziej tracą na tym najbiedniejsi – ponieważ to dla nich wzrost cen podstawowych produktów jest najbardziej odczuwalny. Jeśli ktoś nie dysponuje dobrze zabezpieczonymi oszczędnościami, a do tego może zostać w każdej chwili zwolniony – z dnia na dzień może znaleźć się w bardzo trudnym położeniu. 

Czy przed inflacją można się jakoś ochronić?

Przede wszystkim warto trzymać swoje oszczędności na wysoko oprocentowanym koncie bankowym, lokacie lub zainwestować w obligacje. To uchroni Twoje pieniądze przed drastycznym spadkiem wartości. Warto też zainteresować się produktami antyinflacyjnymi – które gwarantują zabezpieczenie Twoich oszczędności przez stratą wartości.

Dzięki za przeczytanie tego artykułu! Jeśli masz jakieś pytania – pytaj śmiało w komentarzu! 

Więcej o inflacji w Polsce dowiesz się z artykułu: 

Inflacja w Polsce 2022: czym jest inflacja i jak sobie z nią radzić?

Agata Jach - Redaktorka HelloFinance

Redaktorka HelloFinance

Agata Jach

Zajmuję się tematyką finansową — w prosty, przystępny sposób wyjaśniam meandry polskiego prawa, aby pomóc Ci podjąć przemyślane i korzystne decyzje finansowe.

Mateusz Podlecki - Redaktor HelloFinance

Redaktor HelloFinance

Mateusz Podlecki

Pomaga ludziom podejmować lepsze decyzje finansowe, by mogli dzięki temu wieść szczęśliwsze życie. Pisząc artykuły w HelloFinance, buduje świadomość ekonomiczną i finansową. Oprócz tego pasjonuje się edukacją medialną i nowymi technologiami oraz ich wpływem na codzienność.

Mateusz Podlecki - Redaktor HelloFinance

Redaktor HelloFinance

Mateusz Podlecki

Pomaga ludziom podejmować lepsze decyzje finansowe, by mogli dzięki temu wieść szczęśliwsze życie. Pisząc artykuły w HelloFinance, buduje świadomość ekonomiczną i finansową. Oprócz tego pasjonuje się edukacją medialną i nowymi technologiami oraz ich wpływem na codzienność.

Oszczędzaj czas i pieniądze z Hello Finance

Poznaj sprawdzone sposoby na finanse osobiste

Zobacz inne treści
Podobne artykuły
Finansowy poradnik dla studentów. Jak zdobyć dodatkowe środki i mądrze zarządzać budżetem?

lis 28

Finansowy poradnik dla studentów. Jak zdobyć dodatkowe środki i mądrze zarządzać budżetem?

Przeczytaj nasz finansowy poradnik dla studenta i dowiedz się, jak mądrze zarządzać budżetem.undefined

Jak oszczędzać pieniądze? [Najlepsze sprawdzone sposoby]

wrz 09

Jak oszczędzać pieniądze? [Najlepsze sprawdzone sposoby]

Chciałbyś oszczędzać pieniądze, ale nie wiesz, jak zacząć? Sprawdź nasze pomysły!undefined

Jak zarobić pieniądze 2022: na czym można zarobić szybko?

sie 30

Jak zarobić pieniądze 2022: na czym można zarobić szybko?

Internetowe banery kuszą Cię sposobami na szybkie pieniądze, które rzekomo możesz zarobić bez żadnego wysiłku, doświadczenia i wychodzenia z domu. Czy jest w tym choć ziarno prawdy, czy to zwykły clickbait?undefined